poniedziałek, 26 października 2009

Święta Rodzina doskonałym wzorem jedności

Wstęp


„I stworzył Bóg ludzi na swój obraz; na obraz Boży ich stworzył. Stworzył ich jako mężczyznę i kobietę.” . Tymi łowami rozpoczyna się historia człowieka na ziemi wpleciona w siedmiodniowy cykl stworzenia świata. Pan Jezus przypomina o tej prawdzie mówiąc do faryzeuszy: „ Czy nie czytaliście, że na początku Stwórca stworzył ich mężczyzną i kobietą (…) Z tego powodu mężczyzna opuści ojca i matkę
i połączy się ze swoją żoną. I staną się dwoje jednym ciałem. I tak już nie są dwoje, ale jedno ciało. Tego wiec, co Bóg złączył człowiek niech nie rozdziela!”
Jak widzimy w Piśmie Świętym Bóg rozpoczyna swój plan względem człowieka we wspólnocie mężczyzny i kobiety. Od samego początku tak wygląda w pełni doskonała forma egzystencji człowieka na ziemi. Dwie płcie, które się wzajemnie uzupełniają i razem tworzą jedno ciało. Pan Jezus tę prawdę podaje faryzeuszom jako normę postępowania jako zamysł Boży względem małżeństwa mężczyzny i kobiety.
Święta Rodzina wpisuje się w ten odwieczny zamysł Boży. Sługa Boży ks. Jan Berthier MS, założyciel Zgromadzenia Misjonarzy Świętej Rodziny opisuje Święta Rodzinę jako „niezrównany wzór cnót i doskonałości
dla wszystkich ludzi” jako Najpiękniejszy obraz ukazany światu . Dlatego idąc za słowami Św. Pawła, który w Liście do Efezjan małżeństwo mężczyzny i kobiety podaje jako wzór Miłości Chrystusa i Jego Kościoła oraz słowami pięknego hymnu z Apokalipsy św. Jana:


„ Cieszmy się i radujmy,
i oddajmy Mu chwałę,
Bo nadeszły zaślubiny Baranka
I Jego Oblubienica jest już gotowa.
Ubrano ją w lśniący czysty bisior,
A tym bisiorem są sprawiedliwe czyny, świętych”

W którym autor Apokalipsy w swojej wizji jeszcze dobitniej i z mocą potwierdza porównanie stosunku Chrystus - Kościół do zaślubin Oblubieńca i Oblubienicy, możemy, bez obaw ukazać Święta Rodzinę jako doskonały wzór nie tylko dla małżonków, ale również dla całego Kościoła, który ma być tak zjednoczony ze swoim Oblubieńcem jak mąż z żoną i tworzyć doskonałą jedność, o którą do Ojca modlił się Jezus: „ …strzeż ich w imię Twoje, które mi dałeś, aby byli jedno jak my” .
Ojciec Święty Jan Paweł II nawiązując do tego wezwania Pana Jezusa
encyklice wyrażającej jego troskę o jedność Kościoła nadał tytuł „ Ut unum sint”, Co oznacza, Aby byli jedno.
Już we wstępie tej pracy można odwołać się do słów Św. Jana Eudesa (1601 -1680), apostoła kultu do Najświętszego Serca, który powiedział
o Świętej Rodzinie, że wszyscy troje stanowią „jedno serce”: „Skoro
o pierwszych chrześcijanach powiedziano, że byli jednego serca i jednej duszy , to o ileż bardziej można powiedzieć o Błogosławionej Pannie i jej Oblubieńcu, że mieli jedną duszę i jedno serce poprzez świętą więź miłości
i miłosierdzia. Stałe jest, więc przekonanie (i pewne), że Józef ma jedno serce z Maryją w wyniku, czego można powiedzieć, że Maryja mając jedno serce z Jezusem miała zarazem jedno serce z Jezusem i Józefem”. Tak jak można powiedzieć, iż Jezus, Maryja i Józef stanowią „jedno serce w troje” .

niedziela, 5 kwietnia 2009

Cnota Wiary w Świętej Rodzinie

Ksiądz Jan Berthier dla lepszego zobrazowania relacji, jakie zachodziły w Świętej Rodzinie porównuje Pana Jezusa do słońca, a świętego Józefai Najświętszą Maryję Pannę do księżyca i planet, które swoje światło zawdzięczają właśnie oświecającemu je słońcu. Jezus jest Bogiem i najprawdziwszą światłością, która oświeca każdego człowieka, który na ten świat przychodzi. Jego światło nie pochodzi od nikogo, to on sam jest jego źródłem.
Wiara, która jest cnotą boską była udziałem Świętej Rodziny a dotyczyła ona Maryi i Józefa, Bóg dzięki ich Wierze dokonuję tego, co zamierzył. Oni dzięki Wierze w Boga są gotowi poświecić siebie i przyjąć powierzone im zadanie. Wiara jest poręką tych dóbr, których nie widzimy a których się spodziewamy. Najświętsza Maryja Panna i św. Józef tylko przez Wiarę mogli poznawać Boga. Są oni spadkobiercami patriarchów i królów judzkich, są też spadkobiercami ich Wiary. Już za swojego ziemskiego życia doszli oboje do wysokiego stopnia świętości, a to właśnie dzięki Wierze. Mieli oni to szczęście już tu na ziemi oglądać chwałę Bożą w osobie ich Syna Jezusa Chrystusa, było to niewątpliwie wielkie wyróżnienie i nagroda za ich Wiarę jak i pomoc w umocnienieniu tejże Wiary.
Sobór Watykański II uczy „Bogu objawiającemu należy okazać «posłuszeństwo wiary... przez które człowiek z wolnej woli powierza się Bogu, okazując «pełną uległość rozumu i woli wobec Boga objawiającego» i dobrowolnie uznając objawienie przez niego dane. Słowa te odnoszą się w całości zarówno do Najświętszej Maryi Panny jak i do św. Józefa, gdyż oni okazali Bogu swoją wiarę posłuszeństwo i uległość.
Święta Rodzina, jak pisze ks. Jan Berthier nie żyła dla ziemi, lecz żyła dla nieba. Pan Jezus czynił wszystko, aby podobać się swojemu Ojcu w niebie, od swego poczęcia był On światłością, radością, był doskonałością. W Nim połączyły się dwie natury, natura Boska i natura ludzka.
Wiara jak pisze ks. Jan Berthier jest darem łaski Boga udzielanym z racji zasługi Pana Jezusa Chrystusa, jest to dar nadprzyrodzony. Wiara jest podstawą wszelkiej świętości a to, że Święta Rodzina miała wielką i piękną Wiarę sprawiło, że ich życie podobało się Panu Bogu i było święte.
Wiara w Świętej Rodzinie była działaniem Boga, była wspaniała, była cudem wszechmocy Boga. Cnota Wiary osiągnęła w Świętej Rodzinie najwyższy możliwy do osiągnięcia stopień doskonałości. Wiara jest cnotą, która Pan Bóg udzielił ludziom po to, aby bez przeszkód, jakie im stawia śmiertelne ciało potrafili dzięki niej i poprzez nią nabywać niezawodną, pewną, nieomylną oraz prawdziwą znajomość Boga, Jego tajemnic, cudownych dzieł, aby jak gdyby na podobieństwo aniołów oglądali Boga twarzą w twarz. To, co aniołowie widzą jasno ludzie poznają jakby przez zasłonę, poprzez Wiarę.
Jezus Chrystus od chwili swego poczęcia był samą doskonałością, samą prawdą, był światłością dla świata. Od początku czynił On wszystko, aby podobać się Ojcu, w miarę wzrastania w Świętej Rodzinie jego Boskie cechy ujawniały się stopniowo. Najświętsza Maryja Panna i Święty Józef żyli w blasku Pana Jezusa, dzięki temu Jego Boskie Światło opromieniało ich, a oni pozwalali się prowadzić tym promieniom. Dlatego też w ich duszach nie było żadnej ciemności, w ich sercach nie gościły żadne uprzedzenia, ani nieuporządkowane przywiązania.
Święta Rodzina zmierzała pełna wiary, swobodnie drogą sprawiedliwości poprzez cnoty wzrastając w świętości, jak pisze, ks. J. Berthier podobnie do gwiazdy porannej, która opromieniając i złocąc najpierw szczyty gór a następnie stopniowo, w miarę upływy dnia opromienia i oświeca wysyłając coraz jaśniejsze światło i promienie resztę ziemi tak w Świętej Rodzinie wzrastała wiara i poznawanie Boga w osobie i poprzez osobę Jezusa Chrystusa. Czytamy w Pieśni Zachariasza:
„Dzięki serdecznej litości naszego Boga,
z jaką nas nawiedzi z wysoka Wschodzące Słonce.
By oświecić tych, co w mroku i śmierci mieszkają
Aby nasze kroki skierować na drogę zbawienia.”
Pan Jezus jest właśnie Wschodzącym Słońcem.
Najświętsza Maryja Panna Matka Boga i Oblubienica Ducha Świętego była i nadal jest wzorem i przykładem wspaniałej Wiary. Pierwsza w porządku łaski umiłowana córka Boga, Pokorna służebnica Pana jest Matką całego Kościoła w wierze w czasie swego życia w małżeństwie ze Św. Józefem osiągnęła wysoki stopień świętości, zawdzięczała to właśnie swojej Wierze.
Z kolei jak pisze Jan Paweł II w adchortacji Redemptoris Custos: „Święty Józef jest tym, który pierwszy uczestniczy w Wierze Bogarodzicy. Uczestnicząc, wspiera swą Oblubienicę w wierze Bożego zwiastowania. Józef jest też pierwszym, którego Bóg postawił na drodze tego „pielgrzymowania przez wiarę”, w którym Maryja — zwłaszcza od czasu Kalwarii i Pięćdziesiątnicy — będzie „najdoskonalej przodować”.
Tak, więc cnota Wiary jest pierwszą z cnót, które są tak charakterystyczne dla ludzi oddanych Bogu. W przypadku Świętej Rodziny cnota ta ukazała się w całej pełni poprzez posłuszeństwo Bogu i pełne Jemu zaufanie. Pan Bóg nie pozostał „dłużny” i obdarował w sposób cudowny swoich wyznawców. Najświętsza Maryja Panna została Matką Odkupiciela. Święty Józef został wybrany na opiekuna Matki Bożej i Pana Jezusa. Święta Rodzina jest, więc pięknym przykładem i wzorem wiary należnej objawiającemu się Bogu.

na podst. J. Berthier „Kult i naśladowanie Świętej Rodziny”

Cnoty Nadziei i Miłości w Świętej Rodzinie

Nadzieja jak pisze ks. Jan Berthier jest filarem, na którym opiera
się gmach naszego zbawienia. Fundamentem tej budowli jest Wiara, filarem Nadzieja. Święta Rodzina również i pod tym względem jest naszym wzorem. Pan Jezus nie mógł w prawdzie spodziewać się tego, co już posiadał gdyż On już cieszył się udziałem w najwyższym dobru spodziewał się jednak chwały dla swojego ciała oraz wsławienia swego imienia na całej ziemi. Najświętsza Maryja Panna i Święty Józef tu na ziemi cieszyli się chwałą oglądania Pana Jezusa w jego ludzkiej naturze. Niewątpliwie ich serca rozbudzało pragnienie oglądania Boga twarzą w twarz w niebie. Pan Jezus obiecał im niebo gdyż kochał swoich rodziców zapewne szczególnie pragnął nieba dla swoich ziemskich rodziców. Obietnice Pana Jezusa potwierdzają obietnice dane przez Boga pierwszym rodzicom, patriarchom, prorokom. Obietnice te dawały Maryi
i Józefowi niezachwianą nadzieję wśród ziemskich doświadczeń. Wszystkie życiowe przygody i doświadczenia, jakie ich spotkały, wygnanie, tułaczka ucieczka do Egiptu, trudy codziennego ubogiego życia w Nazarecie, nie zdołały zniechęcić ich i załamać. Jezus, Maryją i Józef nie uskarżali się na swój los, a te doświadczenia nie zdołały zmącić spokoju ich dusz. Jak pisze ks. Jan Berthier zasypiali spokojnie i odpoczywali w Bogu w pokoju serca.
Wyjątkowa podniosłość cnoty Nadziei polega na tym, że wskazuje ona na Boga jako na nasze dobro ostateczne i najwyższe. Nadzieja dzięki zasługom Jezusa Chrystusa pozwala nam uważać to Dobro za cel możliwy do osiągnięcia pomocą ku temu mają być również nasze dobre uczynki. Akty i czynności związane z cnotą Nadziei wiążą się ze światłem wiary w Boga i ze szczególną mądrością, poprzez która i dzięki której nieomylne obietnice Boże możemy odnieść do nas samych. Nadzieja pozwala człowiekowi uważać za rzecz pewną i wierzyć, że Bóg nie odmówi mu tego, co obiecał wszystkim.
Najważniejszą i najwznioślejszą rzeczą w życiu każdego stworzenia, zwieńczeniem każdego prawa, przykazaniem i najwyższa powinnością jest jak pisze ks. Jan Berthier miłość do Boga, Najważniejszym przykazaniem jest przykazanie miłości: „Będziesz miłował Pana Boga swojego z całego swego serca, z całej swojej duszy i ze wszystkich swoich sił”. Wypełnianie tego przykazania staje się arcydziełem w życiu każdej istoty obdarzonej rozumem. Najwyższy poziom miłość do Boga osiągnęła w życiu Świętej Rodziny.
Miłość Boga jest wtedy prawdziwa i doskonała i spełnia wolę Boga, jeżeli pociąga za sobą pełnienie przykazań Bożych. Pełnienie woli Bożej z miłości do Niego staje się aktem najdoskonalszej miłości i taka właśnie miłość była udziałem Świętej Rodziny.
Święta Rodzina z miłości do Boga wykazywała ufność w Bożą Opatrzność, była gotowa znosić przeróżne trudności i przeciwności poświęcając się dla Boga i pełnienia Jego świętej woli. Członkowie Świętej Rodziny byli gotowi złożyć ofiarę ze swego życia dla Pana Boga i złożyli ją wyrzekając się samych siebie. Pełnienie Bożej woli, przestrzeganie przykazań Bożych było dla Świętej Rodziny największą radością, odpoczynkiem i szczęściem, to był wyraz wielkiej miłości do Boga, jaka była ich udziałem. Ich rozkoszą było wypełniać najsłodszą, najłaskawszą najbardziej godną uwielbienia Bożą wolę.
Pan Jezus, Syn Boży miłował swojego Ojca doskonałą wieczną ofiarną miłością. Sam wielokrotnie mówił o tym: „ Moim pokarmem jest pełnić wolę Tego, który mnie posłał”. Jezus Chrystus najdoskonalej poznał Boga a Bóg jest miłością. Jak wspaniałe musiało być życie Świętej Rodziny, w której narodził się i rozwinął się ten najwspanialszy owoc Bożej miłości?
Najświętsza Maryja Panna była tą osoba, która po Panu Jezusie również poznała Boga i kochała Go doskonale, kochała Boga również w osobie swojego Syna. Poprzez Niepokalane Poczęcie Bóg ją wybrał. Maryja była obdarzona jego wielką łaską. Dzięki Nawiedzeniu i poczęciu z Ducha Świętego jako wybrana Oblubienica Ducha Świętego jej miłość do Boga była i jest niewiędnąca, wspaniała i cudowna. Poddana próbie Nazaretu i Golgoty okazała się wypróbowana. W Wniebowzięciu Bóg ją przyjął do nieba. W Ukoronowaniu otoczył ją chwałą. Tak na niej spełniają się wspaniałe obietnice i nagrody, jakie Bóg przygotowuje dla tych, którzy Boga kochają i są Jemu wierni i posłuszni gdyż jak pisze Św. Paweł: „ Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało jak wielkie rzeczy przewidział Bóg dla tych, którzy go miłują”.
Serce Maryi jest płomieniem miłości, który swoje spełnienie i radość odnajduje w obecności w jej życiu Pana Jezusa. Jej życie jest ofiarą i aktem wspaniałej miłości do Boga, umiłowania Jego woli i gotowości do poświęcenia. Święty Józef w Nazarecie przebywał w obecności Jezusa i Maryi, pisze ks. Jan Berthier. On potomek królewski z Rodu Dawida, syn narodu wybranego, maź sprawiedliwy niósł w sercu swoim płomień miłości do Boga. Bóg nagrodził go za tę miłość powierzając mu Świętą Rodzinę jako opiekunowi.
Święty Józef, człowiek rozmiłowany w Piśmie Świętym był człowiekiem ofiarnej pracy, przyjął na siebie trud codziennej pracy i troski o zapewnienie utrzymania Jezusa i Maryi. Był to człowiek ofiary i jałmużny świadczy to o jego miłości do Boga, miłości do pełnienia Jego woli i gotowości przestrzegania Bożych przykazań, oraz o miłości do człowieka, która wypływa z miłości Bożej.


kl. Paweł Błasiak na podst. J. Berthier „Kult i naśladowanie Świętej Rodziny”

O wzajemnym miłosnym zjednoczeniu u Świętej Rodziny

Zjednoczenie obojga małżonków w małżeństwie jest najdoskonalszą więzią międzyludzka, jaką Bóg uczynił i przewidział dla człowieka.
Im to zjednoczenie jest lepsze, czystsze, szlachetniejsze tym jest trwalsze, przeciwnie im jest więcej w tych relacjach zła, zepsucia, tym taka więź jest słabsza, bardziej krucha pisze ks. Jan Berthier.
Najdoskonalsza i najczystsza miłość małżonków zrealizowała się w Świętej Rodzinie. Miłość ich była doskonała, niebiańska, cały jej żar zdążał do zachowania dziewictwa. Miłość Świętego Józefa do Najświętszej Maryi Panny była jak pisze ks. Jan Berthier skierowana ku jej wewnętrznej piękności, czystości i nieskazitelności. Święty Józef kochając czystość w Maryi pragnął tę czystość, piękność i dziewiczość ustrzec i zachować. Sam z kolei przez zjednoczenie serc pragnął również dla siebie podobnej czystości w ten sposób wzajemna czysta miłość rozlała się na tych dwoje małżonków.
Święty Józef był opiekunem Świętej Rodziny, zadanie to otrzymał jako dar z nieba. Pragnął, więc jak najlepiej wykonać powierzone mu przez Boga zadanie. Był on dla Najświętszej Maryi Panny, oparciem, towarzyszył jej w przeróżnych doświadczeniach życiowych przez całe ich wspólne życie. Był jej troskliwym opiekunem podczas drogi do Betlejem, podczas ucieczki do Egiptu przed gniewem Heroda, podczas drogi do Nazaretu i podczas wspólnego ukrytego życia w Nazarecie poświęconego wychowaniu Pana Jezusa.
Święty Józef był dla Maryi pociechą, oparciem w przeróżnych doświadczeniach wspólnego małżeńskiego i rodzinnego życia, w radościach i troskach, pomyślności i smutku, był obrońca godności i czci oraz dobrego imienia Najświętszej Maryi Panny. Matka Boża ze swojej strony w sposób doskonały wypełniała swoje obowiązki względem małżonka, kochała Świętego Józefa była mu oddana i okazywała jemu szacunek zaś Święty Józef był całkowicie jej godny, to niebo dało jej go za opiekuna. Najświętsza Maryja Panna rozumiała to. Święty Józef jako jej małżonek w zachowywaniu dziewictwa był jej bratem. Dzielił wszystkie jej uczucia i był uczestnikiem jej cnót, na co dzień mógł przebywać w ich blasku w zjednoczeniu serc. Najświętsza Maryja Panna okrywała go płaszczem swojej małżeńskiej miłości on zaś okazywał jej każdego dnia dowody oddania i wierności. W rodzinie tej panowała wzajemna miłość szacunek, oddanie i zrozumienie. Najświętsza Maryja Panna okazywała ze swojej strony Świętemu Józefowi dowody oddania, wdzięczności i miłości małżeńskiej. Takie było życie Świętej Rodziny.

kl. Paweł Błasiak na podst. J. Berthier „Kult i naśladowanie Świętej Rodziny”

O czystości i łagodności w Świętej Rodzinie

Czystość zwyczajna polega na wyrzeczeniu się wszelkich grzesznych przyjemności. Czystość nadzwyczajna polega na wyrzeczeniu się wszystkich seksualnych przyjemności, które w zwykłych warunkach są dozwolone.
Dziewictwo Najświętszej Maryi Panny jest cnotą anielską, wyniosło ono Maryję ponad sferę cielesną i wysublimowało ponad jej ciało gdyż przez uczestnictwo w dziewictwie samo ciało nabiera nowych cech i upodabnia je do ducha.
Święty Józef według zamysłu Boga został stróżem dziewictwa Maryi. Bóg powierzył w ręce tego potomka Dawida odpowiedzialność i troskę o bezpieczeństwo wychowania i zapewnienia utrzymania Świętej Rodziny. Święty Józef był jednocześnie świadkiem i stróżem dziewictwa Maryi.
Pan Bóg w swojej wielkiej opatrzności upatrzył i przygotował Świętego Józefa na opiekuna Świętej Rodziny. Matka Boża była dziewicą gdyż złożyła ślub pozostania na zawsze dziewicą. Święty Józef również żył w stanie dziewiczym i także pragnął ten stan zachować. Małżonkowie ci są jak najbardziej odpowiedni i godni samych siebie. Ich czyste piękne serca spotkały się w cudownym związku. Ich węzeł małżeński i zjednoczenie małżeńskie nie przeszkadzały im wypełnieniu ich postanowień a wręcz były pomocą w ich dochowaniu gdyż jedno mogło liczyć na drugie i jedno dla drugiego było umocnieniem i wsparciem. Oboje są sobie wzajemnie oddani, przekazują prawa do siebie sobie nawzajem. Ich związek małżeński jest doskonały.
W Świętej Rodzinie możemy ponadto odnaleźć wzór doskonałego wypełnienia pięknej cnoty, jaką jest łagodność. Sam Pan Jezus poucza nas w Kazaniu na górze: „Uczcie się ode mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem”.
Najświętsza Maryja Panna była uosobieniem cnoty łagodności nigdy nikt nie mógł w niej naleźć czegokolwiek, co przeciwstawiałoby się tej cnocie. Łagodność jest zawsze bliska miłości, tam gdzie panuje miłość tam też jest i łagodność. Pan Jezus wychowany w domu, Maryi i Józefa był cichy i łagodny. Jest on prawdziwym Bożym Barankiem, który swoją łagodnością i pokorą gładzi grzechy świata.
Święty Józef to maż sprawiedliwy i pobożny, w którego usposobieniu nie można znaleźć nic gorzkiego, nic surowego nie odnajdziemy u niego niecierpliwości, gwałtowności, wręcz przeciwnie Święty Józef jako opiekun Świętej Rodziny i obecnie opiekun Kościoła jest człowiekiem pełnym spokoju, zrównoważenia, łagodności w słowach, delikatności w postępowaniu, uprzejmości w zachowaniu. Święty Józef w Świętej Rodzinie zajmował miejsce głowy rodziny, a więc przez Boga był wyznaczony na miejsce tego, który zajmuje pierwsze miejsce po Bogu w swojej rodzinie.

Posłuszeństwo w Świętej Rodzinie

Ks. Jan Berthier stwierdza, że nie jest trudno z miłości podporządkować swoją wolę osobie, którą się kocha. Potrzeba do tego miłości, szacunku i zaufania. Kiedy te wszystkie cechy wystąpią razem tak jak to było w Świętej Rodzinie to pojmiemy że posłuszeństwo było tam doskonałe. W Świętej Rodzinie spełniały się słowa Pisma Świętego: „ Synowie Mądrości są zgromadzeniem sprawiedliwych, lud, który kształtują jest samym posłuszeństwem i miłością”.
Pan Jezus wielokrotnie dał przykład posłuszeństwa. Możemy się o tym przekonać czytając Ewangelię. W momencie chrztu w Jordanie mówi do św. Jana: „Ustąp teraz, aby się wypełniła cała sprawiedliwość”. Dowodzi to bardzo dużego wyczucia i roztropności Jezusa na sprawy Boże i posłuszeństwo. Święty Paweł w następujący sposób opisuje posłuszeństwo Jezusa Chrystusa: „On istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał
ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie przyjąwszy postać sługi i stał się podobnym do ludzi. A w tym, co zewnętrzne uznany za człowieka uniżył się samego siebie, stając się posłusznym aż do śmierci i to śmierci krzyżowej”. Przez swoje posłuszeństwo woli Bożej przyjmuje dobrowolnie śmierć na krzyżu, aby przez posłuszeństwo zgładzić grzechy świata. Posłuszeństwo jest znamienną cechą Jezusa Chrystusa, To posłuszeństwo w przypadku Syna Bożego zastanawia, bo nie jest ono spowodowane żadną inną koniecznością jak tylko dobrowolnym pragnieniem wypełnienia woli Ojca. Od niego płynął wzór, który przyświecał Najświętszej Maryi Pannie i Świętemu Józefowi, a następnie całym rzeszom naśladowców i uczniów.
Święty Józef jako głowa rodziny był jednocześnie tym, który rozkazuje jak i tym, który jest posłuszny jako przedstawiciel Boga rozkazywał po to, aby spełnił się plan Opatrzności oraz wola Boża, którą jest zbawienie rodzaju ludzkiego. To właśnie z woli Bożej Święty Józef był opiekunem Świętej Rodziny, pragnął On też słuchać Jezusa Chrystusa, który będąc Jego Synem, był jednocześnie Synem Bożym i Bogiem. Jednakże to właśnie on, Święty Józef był wyznaczony na głowę Świętej Rodziny i jemu przypadł zaszczytny obowiązek i przywilej rządzenia, oraz ogromna odpowiedzialność, która
z tego zadania wypływała. Był on w tym zadaniu przedstawicielem samego Pana Boga.
Najświętsza Maryja Panna była posłuszna swojemu mężowi, wypełniała wszystkie obowiązki z miłością, szacunkiem i oddaniem. Matka Boża, Królowa Aniołów i ludzi żyła i cieszyła się życiem rodzinnym żyjąc w posłuszeństwie do swojego męża. Co więcej Święty Józef i Maryja rozkazywali Panu Jezusowi, a On był im posłuszny, możemy o tym przeczytać w Ewangelii Św. Łukasza: „Wrócił z Nimi do Nazaretu i był im posłuszny”. Cała Święta Rodzina była posłuszna zarządzeniom cezara Augusta, chociaż kosztowało ich to posłuszeństwo bardzo wiele trudu i cierpienia. Jak to podsumowuje ks. Jan Berthier. Posłuszeństwo, więc nie jest rzeczą łatwą a wypełnianie go wymaga często rezygnacji z własnego zdania. Pan Jezus powiedział jednak:, „Kto chce iść za mną niech zaprze się samego siebie”.
Wierność ta, którą Święta Rodzina, nam ukazuje, która dotyczyła posłuszeństwa i poszanowaniu zwyczajów, świąt, pielgrzymek, przepisów, jakie pobożni żydzi w tamtych czasach przestrzegali jest dla nas współczesnych przykładem jak pisze ks. J. Berthier, który należy w obecnych czasach naśladować przede wszystkim przez zachowanie posłuszeństwa przykazaniom Bożym i kościelnym.
Przykład posłuszeństwa Świętej Rodziny jest potępieniem buntu człowieka przeciwko Bogu. Swoją pokorą, posłuszeństwem cichym życiem dają oni doskonały wzór i przykład jak należy podporządkować się przede wszystkim Bogu, ale również, prawowitej władzy i drugiemu człowiekowi.
Duch buntu jak pisze ks. Jan Berthier jest to duch nieporządku, niepokoju, przyczyna wszelkich rozłamów, które życie czynią przykrym i utrudniają je. Przeciwnie posłuszeństwo żony względem męża, dzieci względem rodziców i najistotniejsze człowieka wobec Boga jest źródłem radości, pokoju i szczęścia. Pan Bóg w swojej nieskończonej mądrości ustanowił takie zasady po to, aby ludzie mieli nad sobą autorytet rządzących i byli im posłuszni. Bóg wie, że ludzie potrzebują takiego hamulca, który będzie ich ochraniał przed wpadnięciem w przepaść. Święta Rodzina jest właśnie przykładem doskonałego posłuszeństwa, po pierwsze Bogu, poprzez spełnianie woli i jego przykazań. Po drugie sobie nawzajem w posłuszeństwie wypływającym z miłości. Po trzecie prawowitej władzy, której źródłem jest Opatrzność Boża.

Ukryte życie Świętej Rodziny

Życie Świętej Rodziny w Nazarecie było niezwykle niedostrzegalnei niepozorne pisze ks. Jan Berthier. Wzór takiego życia jest przekreśleniem i przeciwstawieniem się ludzkiej pysze. Pragnieniem Świętej Rodziny było to, aby podobać się Bogu i tylko Jemu. Nie chcieli oni przypodobać się światu ani innym ludziom.
Życie takie, które polega tylko na Bogu i skierowane jest na Niego, jest życiem wielkim. Jesteśmy tylko tym, czym jesteśmy przed obliczem Boga, pisze ks. Jan Berthier. Cała ludzka doskonałość i nasze życie nadprzyrodzone jest umieszczone w głębi ludzkiej duszy. To, co najważniejsze jest niedostępne dla oczu.
Jezus Chrystus jest wciąż ukryty, Bóg jest również ukryty, jest dostępny tylko dla człowieka wierzącego w Niego. Jezus Chrystus mówił: „Błogosławieni czystego serca albowiem oni Boga oglądać będą” . Święta Rodzina daje przykład takiej cnoty czystości serca. Dzięki pięknym, czystym sercom mieli przy sobie prawdziwego Boga każdego dnia w swoim własnym domu, żyli z Nim we wspólnocie rodzinnej. Dlatego też przypuszczalnie nie tęsknili za światem. W ich szczęściu świat nie był im potrzebny chyba tylko z miłości do Boga jako jego stwórcy i troski o Stworzenie. Dobrze wiedzieli, co jest na świecie. Ich skromne ukryte życie musiało być życiem pięknym
w swej skromności i zaufaniu do Boga.
Jednak Święta Rodzina, pomimo że żyła w doskonałej harmonii, miłosnym zjednoczeniu serc i w ukryciu nie zajmowała się tylko sama sobą, lecz chętnie dzieliła się swoim szczęściem z innymi. Miłość bliźniego nie jest samolubna pisze ks. Jan Berthier, miłość bliźniego jako córka Boga dąży do udzielania się i dzielenia. Święta Rodzina w swoim środowisku starała się czynić ludziom dobrze.
Wspólne życie Świętej Rodziny w Nazarecie było naznaczone pracą, Ks. Jan Berthier podkreśla, że w ten sposób Pan Jezus jako Syn Boży chciał pokazać rangę i znaczenie ludzkiej pracy. Święta Rodzina swoim przykładem pracowitego życia uszlachetnia pracę. Życie ciche, pracowite, skromne i oddane Bogu, jakie prowadziła Święta Rodzina jest pięknym przykładem i wzorem wspólnego życia rodzinnego.
Księga Mądrości Syracha poucza: „W trzech rzeczach upodobałem sobie, które są przyjemne Panu i ludziom: zgoda wśród braci, przyjaźń między sąsiadami oraz mąż i żona dobrze zgadzający się ze sobą”. Święta Rodzina bez wątpienia również w tych cnotach była doskonała.
Ukryte życie Świętej Rodziny zadziwia tym bardziej, że dotyczy tak wspaniałych postaci. Jezus Chrystus, Boży Syn, oczekiwany Mesjasz, prawdziwy prorok, Baranek ofiarny złożony za grzechy całego świata. Najświętsza Maryja Panna, Królowa Aniołów, Oblubienica Ducha Świętego, Arka Nowego Przymierza. Święty Józef, mąż sprawiedliwy, dzięki łasce przewyższający godnością swego prarodzica, Króla Dawida. To kilka określeń przypominających nam, kim są osoby zjednoczone wzajemną miłością w Świętej Rodzinie. Jednak plan Boży i Boże myślenie jest różne od ludzkiego:, „Bo moje myśli nie są myślami waszymi, a wasze drogi, moimi drogami” , mówi prorok w imieniu Boga, dlatego może zadziwiać nas sposób postępowania Świętej Rodziny, która całym sercem pragnęła spełniać przede wszystkim Boże natchnienia i Bożą wolę.